Ponad 1 mln imigrantów w Polsce. Większość to pracownicy z Ukrainy

Polska jest jedynym z krajów Europu Środkowo-Wschodniej, w którym z roku na rok nieustannie przybywa imigrantów zarobkowych i obecnie jest ich w naszym kraju ponad 1 milion. Co więcej, pod tym względem jesteśmy także jednym z liderów Unii Europejskiej. Największy odsetek imigrantów stanowią pracownicy z Ukrainy. Są też najliczniejszą grupą, która składa wnioski o pozwolenie na pobyt w Polsce.

Praca na oświadczenie najpopularniejsza wśród Ukraińców

Najwięcej imigrantów nie przybywa do nas ze strefy Schengen (czyli krajów, które nie potrzebują wizy i pozwolenia na osiedlanie się). W związku z tym Polska zliberalizowała przepisy migracyjne w odniesieniu do kilku krajów, głównie bloków byłego Związku Radzieckiego: nie tylko Ukrainy, ale także Rosji, Białorusi, Armenii.

Napływ pracowników ukraińskich rozpoczął się w  2014 roku i początkowo koncentrował się tylko na większych miastach, ale obecnie wzrost stały wzrost liczby Ukraińców możemy odnotować we wszystkich polskich województwach i w skali całego kraju Ukraińcy stanowią prawie połowę wszystkich cudzoziemców w Polsce. Pozostałe, wyróżniające się nacje, to: Wietnam, Rosja, Białoruś, Chiny (stan na rok 2018). Statystyki mogą wskazywać na to, że w latach 2019-2020 nastąpi większa imigracja Rosjan do Polski i w tym okresie ich liczba może się nawet podwoić (jak przewidują eksperci z agencji WorkBalance). Nie wiadomo natomiast, czy będą oni tak pożądani i tak wysoko cenieni jak pracownicy z Ukrainy, choć pracodawcy rzeczywiście mogą ratować się Rosjanami przy wypełnianiu wakatów, których dziś nawet pracownicy z Ukrainy nie są w stanie wypełnić.

Cudzoziemcy coraz chętniej wybierają pobyt stały

W ciągu ostatnich 10 lat możemy zaobserwować stały wzrost liczby cudzoziemców, którzy otrzymali zezwolenie na pobyt stały i osiedlili się w Polsce. Statystyki NBP pokazują, że ta tendencja będzie się utrzymywała przynajmniej przez kilka następnych lat. Według zastępcy dyrektora Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP, Jacka Kotłowskiego, przeciętny pracownik z Ukrainy, ze względu na czasowy charakter pracy tych imigrantów, pracuje w Polsce przeciętnie 7 miesięcy w roku.

Nie jest to czas wystarczający, zwłaszcza dla młodych Ukraińców, którzy w swoim kraju nie zostawili rodziny i nie mają tam żadnej przyszłości. Statystyki pokazują, że o zezwolenie na pobyt stały najczęściej występują ci najmłodsi pracownicy z Ukrainy, w wieku produkcyjnym od 20 do 39 lat. Coraz częściej też dotyczy to bardzo młodych osób, zwłaszcza dzieci, które zamieszkują tutaj razem z pracującymi rodzicami.

Prognozy migracyjne dla pracowników z Ukrainy

Ośrodek Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego wskazuje, że do 2050 roku w Polsce będzie mieszkać aż 3,5 miliona cudzoziemców. Naturalnie przyjmuje się, że większość z nich stanowić będą Ukraińcy i nikłe są szanse tego, że tak dużą liczbę będą w stanie wygenerować mieszkańcy strefy Schengen, czy dość licznie ściągający w ciągu ostatniego roku pracownicy z krajów azjatyckich.

Zdaniem OECD wysoki wskaźnik imigracji, szczególnie z Ukrainy, był niezbędnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w Polsce i nic nie zapowiada tego, by Polska znalazła inny sposób na jego zapewnienie. Co więcej, ekonomiści wskazują także, że napływ pracowników z Ukrainy był także jedną z głównych przyczyn sytuacji finansowej ZUS. Widać więc, że w ciągu najbliższych lat Ukraińcy będą w naszym kraju bardzo pożądani, a dane przemawiają za tym, by im to osiedlanie ułatwiać, liberalizować przepisy i zachęcać do tego, by Polska była krajem pierwszego wyboru.